Artykuł sponsorowany

Jak rozpoznać, które zmiany w budynku wymagają korekty instrukcji przeciwpożarowej

Jak rozpoznać, które zmiany w budynku wymagają korekty instrukcji przeciwpożarowej

Porównanie stanu faktycznego budynku z treścią istniejącej dokumentacji to fundament każdego procesu weryfikacji bezpieczeństwa. Budynki użyteczności publicznej, zakłady pracy czy hale magazynowe nieustannie się zmieniają – powstają nowe ścianki działowe, modyfikuje się układ stanowisk pracy, a poszczególne pomieszczenia zyskują zupełnie nowe funkcje. Każda z tych architektonicznych roszad sprawia, że dotychczasowa instrukcja bezpieczeństwa pożarowego traci swoją skuteczność, ponieważ przestaje odzwierciedlać realne zagrożenia. Rozbieżności najczęściej wychodzą na jaw dopiero podczas okresowych inspekcji obiektu lub w trakcie próbnej ewakuacji. Proces aktualizacji dokumentu zawsze zaczyna się od fizycznego obchodu przestrzeni i naniesienia na robocze plany wszystkich różnic względem ostatniej zatwierdzonej wersji. Dopiero precyzyjne zmapowanie wprowadzonych zmian architektonicznych i organizacyjnych pozwala na opracowanie procedur, które w sytuacji kryzysowej sprawnie pokierują ludźmi.

Zmiany w budynku wymuszające korektę zapisów

Zarządcy obiektów często zapominają, że aktualizacja instrukcji jest obowiązkowa po każdej modyfikacji wpływającej na warunki ochrony przeciwpożarowej. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 roku dokument ten wymaga rutynowego odświeżenia co najmniej raz na dwa lata. Kluczowym czynnikiem wymuszającym znacznie wcześniejszą reakcję są jednak fizyczne przekształcenia przestrzeni. Najbardziej oczywistym powodem do interwencji pozostają duże remonty oraz przebudowy wnętrz. Wzniesienie nowych ścian działowych, zamknięcie dotychczasowych korytarzy czy zmiana kierunku otwierania drzwi bezpośrednio modyfikują układ dróg ewakuacyjnych, co musi znaleźć natychmiastowe odzwierciedlenie w planach graficznych budynku.

Korekta zapisów staje się niezbędna również w sytuacjach zmiany sposobu użytkowania konkretnych stref. Przekształcenie zwykłego pokoju biurowego w podręczne archiwum dokumentów lub magazyn materiałów palnych drastycznie zwiększa gęstość obciążenia ogniowego w danym sektorze. Podobny mechanizm działa w zakładach produkcyjnych, w których wdrożenie nowej linii technologicznej zazwyczaj wprowadza do hali dodatkowe substancje łatwopalne. Wszelkie głębokie ingerencje w instalacje użytkowe, montaż nowych sufitów podwieszanych czy poprowadzenie dodatkowych szachtów mogą naruszać pierwotny podział obiektu na strefy pożarowe. Nawet z pozoru niegroźna reorganizacja przestrzeni biurowej polegająca na gęstszym ustawieniu biurek potrafi wydłużyć rzeczywistą drogę ucieczki powyżej dopuszczalnych norm prawnych.

Weryfikacja wyposażenia i porządkowanie dokumentacji

Zanim zaktualizowana wersja dokumentu zyska oficjalne zatwierdzenie, autor opracowania musi przeprowadzić szczegółową weryfikację infrastruktury ratowniczej. Podstawowym krokiem jest sprawdzenie ciągów ewakuacyjnych pod kątem ich drożności i prawidłowego oznakowania. Nowe elementy wystroju, dostawione regały magazynowe czy potężne maszyny wielokrotnie zasłaniają piktogramy kierunkowe lub fizycznie zawężają światło przejścia. Równie ważna pozostaje weryfikacja punktów lokalizacji podręcznego sprzętu gaśniczego. Powszechną konsekwencją reorganizacji przestrzeni bywa zablokowanie dostępu do szafek hydrantowych lub obudowanie gaśnic nowymi elementami konstrukcyjnymi.

Właściwe uporządkowanie struktury dokumentu opiera się na równoległej pracy nad tekstem opisowym oraz załącznikami graficznymi. Nowe plany budynku muszą precyzyjnie wskazywać zaktualizowane ścieżki wyjścia oraz aktualne rozmieszczenie urządzeń przeciwpożarowych. Poprawie ulegają także wykazy osób wyznaczonych do zwalczania pożarów – naturalna rotacja kadr sprawia, że w starszych wersjach figurują pracownicy dawno niezatrudnieni w firmie. Z punktu widzenia harmonogramu prac procedurę aktualizacji warto skoordynować z technicznymi przeglądami gaśnic i badaniem ciśnienia w hydrantach wewnętrznych. Wykonanie tych zadań w jednym terminie daje pewność, że wpisane do instrukcji parametry sprzętu wiernie oddają stan techniczny urządzeń. Całość wprowadzonych modyfikacji zamyka wypełnienie karty aktualizacji pełniącej funkcję dziennika zmian w obiekcie.

Najpoważniejszym błędem popełnianym przez osoby odpowiedzialne za obiekty jest mechaniczne przedłużanie ważności dokumentacji na kolejny okres. Wpisanie nowej daty na stronie tytułowej bez uprzedniej weryfikacji zmian architektonicznych tworzy wyłącznie biurokratyczną iluzję bezpieczeństwa. W takich okolicznościach dokument staje się bezużyteczny, ponieważ pozostaje całkowicie niespójny z rzeczywistym układem komunikacyjnym i rozmieszczeniem sprzętu ratunkowego. W praktyce Zakładu Usług Pożarniczych "FIREMAN" Andrzej Bogdanowicz z Mińska Mazowieckiego regularnie obserwujemy, że w krytycznych minutach zdarzenia straż pożarna zmuszona jest opierać działania ratownicze na planach przekazanych przez zarządcę. Prowadząc rutynowe prace serwisowe i realizując zakres usług ppoż w Warszawie oraz sąsiadujących powiatach, specjaliści firmy zawsze traktują rzetelną weryfikację stanu faktycznego jako podstawę działania. Dobra aktualizacja instrukcji zawsze oznacza perfekcyjne zgranie fizycznej przestrzeni obiektu, zainstalowanego w nim wyposażenia technicznego oraz procedur przewidzianych na wypadek zagrożenia.